Drukuj

Pasja to według Słownika Języka Polskiego „wielkie zamiłowanie do czegoś, namiętność". Może ona przejawiać się w różnych czynnościach i działaniach, np. w biegach, jeździe konnej, w programowaniu, grze w szachy lub w gry komputerowe, korzystaniu ze smartfonów i tym podobnych zainteresowaniach. Jest ich wiele – ile ludzi na Ziemi, tyle możliwości.

Pasja jest dobrowolna – każdy z nas decyduje o tym, w czym znajduje przyjemność. Pozwala rozwijać nasze talenty i hobby, poszerza horyzonty, a także staje się poniekąd wyznacznikiem do zaspakajania potrzeby samorealizacji. Ponadto posiadanie pasji wpływa pozytywnie na postrzeganie nas przez otoczenie – wzrasta bowiem nasz prestiż społeczny.

Niejednokrotnie w życiu jest tak, że kiedy robisz to, co lubisz, często się w tym zatracasz. Robisz to, bo towarzyszy temu mnóstwo korzyści, np. w bieganiu – zwiększa się sprawność fizyczna, w jeździe konnej – kształtuje się prostą postawę, następuje odprężenie i relaks. Wszelkie zainteresowania fizyczne wpływają pozytywnie nie tylko na twoje ciało, ale również na stan ducha. Programowanie i gry komputerowe oddziałują pozytywnie na procesy poznawcze i umiejętności językowe. Gra w szachy – uczy koncentracji, strategicznego myślenia, ale również odpowiedzialności oraz uczciwego współzawodnictwa. I nawet kwestionowane używanie smartfonów niesie ze sobą korzyści – mobilność, szybki dostęp do konkretnych informacji. Dlatego każdą przyjemną czynnością można się łatwo zachłysnąć. Wiele osób niepostrzeżenie i pod przykrywką zdrowego trybu życia, rozwijania się i poprawiania własnych rekordów dochodzi do granicy, której przekroczenie oznacza uzależnienie. Mowa tu o uzależnieniu behawioralnym, inaczej zwanym czynnościowym i oznacza _zespół objawów związanych z utrwalonym, wielokrotnym powtarzaniem określonej czynności w celu uzyskania przyjemnych stanów emocjonalnych (ulgi, uczucia zaspokojenia). Owa granica dla każdego człowieka jest wyznaczona indywidualnie, ale jest kilka symptomów, których zaobserwowanie u siebie może budzić pewien niepokój. Cóż to za symptomy?

  • poczucie przymusu wykonania zadania,
  • tak zwany „zespół odstawienia" – kiedy z jakichś powodów nie możemy wykonać zadania pojawia się rozdrażnienie, obsesyjne myśli o tej czynności, silne trudności w skupieniu się na innych działaniach,
  • wzrost tolerancji – potrzeba coraz większej aktywności, by uzyskać ten sam poziom zadowolenia/ satysfakcji, co wcześniej,
  • wykonywanie tej czynności mimo poniesionych strat, np. kłopoty zdrowotne, kryzysy w relacjach rodzinnych i towarzyskich, spowodowanych skupieniem się jedynie na niej,
  • koncentracja całego swojego życia wokół tej pasji,
  • utrata kontroli czasu skoncentrowanego na naszym zadaniu.

Jeśli zauważasz u siebie co najmniej połowę tych objawów, dodatkowo odczuwasz związane z tym cierpienie i uważasz, że bez wykonywania swojej pasji nic nie znaczysz w życiu, powinieneś rozważyć spotkanie z psychologiem.

Pasję i uzależnienie łączy jeden wspólny aspekt, a mianowicie przeznaczenie na ich realizację dużego nakładu finansowego. O ile przy okazji pasji funkcjonujemy w granicach możliwości i zdrowego rozsądku, o tyle w uzależnieniu nie znamy granic i nie zauważamy potrzeby zatrzymania się. Jak widać ze wszystkim w życiu można przesadzić.

Jak zatem sobie z tym poradzić? Jak nie zatracić się w rozwijaniu swoich upodobań i nie poszerzyć grona uzależnionych osób?

  • zachowaj równowagę między pasją a innymi sferami swojego życia,
  • słuchaj innych ludzi, kiedy mówią, że przesadzasz i zastanów się, czy twoja pasja nie zaczyna być dla ciebie destrukcyjna zamiast przyjemna,
  • wyznacz sobie granicę, której nie możesz przekroczyć.

Pewnie zastanawiasz się, skąd biorą się uzależnienia behawioralne i kto jest na nie najbardziej narażony. Wiele jest na ten temat teorii. Ważne są cechy osobowościowe, sytuacja zewnętrzna oraz powtarzalność sytuacji. Rozważmy przykład osoby, która w codziennym swoim życiu nie należy do towarzyskich, choć nie unika znajomych, a jedną z jej pasji są gry internetowe. Z punktu widzenia omawianej osoby gry te pełnią pozytywną rolę, gdyż sporadyczne wejście w świat wirtualny, nawiązywanie relacji ze współgraczami na pewno nie doprowadzi go do uzależnienia. Ale ciągłe powtarzanie tej sytuacji sprawi, że w pewnym momencie stanie się ona ważnym elementem jego życia i funkcjonowania. Będzie on do tego dążył za wszelką cenę. W wirtualnym świecie będzie być może osiągać sukcesy (coraz wyższe poziomy), będzie się czuł pewnie, a jego cechy osobowościowe (mała pewność siebie, niska samoocena, brak innych zainteresowań) przyczynią się do rozwinięcia uzależnienia.

A jak to jest z zakupoholizmem – innym z powszechnych uzależnień behawioralnych? Uzależnienie od zakupów, podobnie jak pozostałe, rozwija się w czasie i ma swoje etapy. Trudno je od razu rozpoznać. Zwłaszcza, że często są bagatelizowane i przypisywane osobom „rozrzutnym" i „próżnym". Początkowo jest to kupowanie, gdy ma się na przykład zły humor lub gdy jesteśmy skonfliktowani z bliską nam osobą, to tak zwane zakupy na „poprawę nastroju". Nie muszą być to duże wydatki, wystarczą drobiazgi. Powodują one spadek napięcia emocjonalnego oraz poprawę samopoczucia wkrótce po dokonaniu zakupów. Jednak z czasem, kiedy towarzyszą nam silne i trudne emocje – okazuje się, że musimy je rozładować w sklepie, nieważne czy w stacjonarnym, czy internetowym. Z czasem okazuje się, że „dzień bez zakupów, to dzień stracony". Pierwszym sygnałem uzależnienia są kłopoty finansowe, drugim zaś świadomość, że wszystko inne przestało sprawiać przyjemność.

Dlatego tak bardzo istotne jest, by pamiętać, że pasja to wolność i poczucie szczęścia, a uzależnienie to przymus i cierpienie. Zadbaj o siebie i swoją pasję. Autor: Anna Bochenek – psycholog

Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na ich korzystanie.