Drukuj

Powyższe pytanie wiąże się z dwoma ważnymi zagadnieniami: organizacją opieki psychiatrycznej oraz świadomością i postawą społeczeństwa wobec występowania chorób psychicznych. O tym, jak ważne są to problemy, świadczy fakt, iż są to priorytety Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego ustanowionego na lata 2017–2022, który określa strategię działań mających na celu:

1) zapewnienie osobom z zaburzeniami psychicznymi kompleksowej, wielostronnej i powszechnie dostępnej opieki zdrowotnej oraz innych form opieki i pomocy niezbędnych do życia w środowisku rodzinnym i społecznym; 2) kształtowanie wobec osób z zaburzeniami psychicznymi właściwych postaw społecznych, w szczególności zrozumienia, tolerancji, życzliwości, a także przeciwdziałania ich dyskryminacji.

Z przytoczonych w Raporcie Rzecznika Praw Obywatelskich „Ochrona zdrowia psychicznego w Polsce” wyników badania epidemiologicznego zaburzeń psychicznych EZOP wynika, że co najmniej jedno zaburzenie psychiczne w ciągu życia można rozpoznać aż u około 23% Polaków. Pacjenci skarżą się głównie na obniżony nastrój, problemy z codzienną aktywnością, przewlekły stres i lęk czy bezsenność. Często zdarza się również, że objawy psychiczne maskowane są przez objawy somatyczne, takie jak przewlekłe stany bólowe, dolegliwości ze strony układu pokarmowego i inne, co skłania pacjentów do szukania pomocy u lekarzy rodzinnych, neurologów, gastroenterologów i lekarzy innych specjalności z wyjątkiem psychiatry, co opóźnia wdrożenie właściwego postępowania terapeutycznego. Wynika to z wciąż obecnego w naszym społeczeństwie lęku, nie tylko przed samą diagnozą choroby psychicznej, ale już przed samym kontaktem z psychiatrą, nawet jedynie w ramach konsultacji zaleconej przez innego lekarza specjalistę. Stygmatyzacja osób z chorobami psychicznymi jest cały czas aktualnym problemem i stanowi wyzwanie dla współczesnej psychiatrii, której istotnym celem jest, aby chorzy psychicznie aktywnie uczestniczyli w życiu społecznym i zawodowym. Stąd tak ważną rolę odgrywają kampanie społeczne, które „odczarowują” mit choroby psychicznej dotykającej jedynie osób z marginesu społecznego, czy mit choroby psychicznej jako „wyroku” na całe życie wiążącego się z koniecznością wycofania społecznego i zawodowego. Biorące udział w tych kampaniach osoby publiczne, znane nam z telewizji czy gazet, uświadamiają, że choroby psychiczne mogą dotknąć każdego, a przyznanie się do problemów związanych ze zdrowiem psychicznym nie oznacza słabości czy wymówki, pozwala natomiast znaleźć odpowiednią pomoc i poprawić komfort swojego życia. Dużą rolę w zgłaszaniu się chorego do lekarza odgrywa również jego środowisko i rodzina. Otwarta postawa i zrozumienie dla objawów depresyjnych, lękowych i innych partnera, dziecka czy przyjaciela zamiast postawy bagatelizującej trudności przeżywane przez naszego bliskiego i wygłaszania opinii typu: „Przecież nic ci nie jest, ludzie mają większe problemy niż ty, weź się po prostu w garść” sprawia, że łatwiej jest przyznać się samemu przed sobą do problemu i zrobić pierwszy krok, czyli zapisać się na wizytę do psychiatry. Oczywiste jest, że w większym mieście będzie to prostsze ze względu na lepszą dostępność do lekarzy i aspekt większej anonimowości niż w małym miasteczku, gdzie obawa przed tym, że ktoś zobaczy nas korzystających z pomocy psychiatrycznej może być na tyle duża, że z tego zrezygnujemy. Otoczenie osoby z chorobą psychiczną pełni także ważną rolę wtedy, gdy pacjent pozostaje bezkrytyczny do objawów, które u niego występują, gdy nie ma poczucia choroby. Stan taki określamy w psychiatrii jako brak wglądu chorobowego. Takie sytuacje często zdarzają się w chorobach psychicznych. Wówczas jedynie uważna obserwacja osoby przez jego bliskich może pozwolić na wczesne wychwycenie objawów choroby i odpowiednią interwencję, czyli zgłoszenie się pacjenta do lekarza, czego prawdopodobnie bez namowy rodziny pacjent by nie uczynił.

Gdy osoba uświadomi sobie już, że ma problem ze swoim zdrowiem psychicznym, pojawia się dylemat, do jakiego lekarz zapisać się na wizytę. Nie zawsze jest to od razu psychiatra. Pacjenci z zaburzeniami lękowymi czy bezsennością najczęściej zgłaszają się najpierw do lekarza rodzinnego, mają włączone leczenie, często jednak tylko doraźne, co sprzyja rozwojowi uzależnienia od leków nasennych czy uspokajających. Dlatego ważne jest, aby osoba z problemami psychicznymi trafiła już na początku leczenia do psychiatry celem postawienia rozpoznania i wdrożenia odpowiedniego leczenia. Ponadto psychiatra, ze względu na posiadane kompetencje i doświadczenie, oprócz leczenia farmakologicznego, może zaproponować takiej osobie adekwatną do jej choroby dodatkową formę terapii, np. skierować na psychoterapię albo do oddziału dziennego psychiatrii. Pacjent może później kontynuować leczenie u lekarza rodzinnego z okresowymi wizytami kontrolnymi u psychiatry. Warto pamiętać, że do psychiatry nie jest potrzebne skierowanie. Po postawieniu diagnozy i wdrożeniu leczenia farmakologicznego kolejnym wyzwaniem jest tzw. compliance, czyli współpraca pacjenta w leczeniu, polegająca na regularnym zgłaszaniu się do lekarza na wizyty kontrolne i na przestrzeganiu zaleceń lekarza, głównie w kwestii przyjmowania leków. Często bywa, że po rozpoczęciu leczenia, pacjenci, gdy tylko poczują się lepiej, przerywają leczenie i sami odstawiają leki bez konsultacji z lekarzem, uznając, że są już wyleczeni. Tymczasem choroby psychiczne to nie infekcje układu oddechowego, w których antybiotyk przyjmowany przez 7 dni skutecznie nas wyleczy. Choroby psychiczne wymagają przyjmowania leków przez długi czas, od kilku miesięcy do kilku lat, a czasem również znacznie dłużej. Nawet jeśli udało się uzyskać poprawę stanu psychicznego, to należy nadal zgłaszać się na wizyty kontrolne do psychiatry i przyjmować zalecone leki. Można oczywiście w pewnych przypadkach rozważyć zmniejszenie dawki leków czy nawet ich odstawienie, ale zawsze należy to robić po konsultacji z psychiatrą. Zdarza się, że pacjent przerywa leczenie i rezygnuje z wizyt u lekarza, ponieważ po zaleconych lekach czuje się źle z powodu wystąpienia u niego działań niepożądanych. Ważne jest, aby pacjenci mieli świadomość, że w takich przypadkach tym bardziej należy przyjść na wizytę do psychiatry, a nawet ją przyspieszyć. Pozwoli to wówczas pod opieką lekarską w bezpieczny sposób odstawić leczenie, którego pacjent nie toleruje i zastąpić je innym.

Niewątpliwie wpływ na zgłaszanie się chorych psychicznie do lekarza ma także sama relacja pacjent–lekarz. Uważa się, że entuzjastyczna i zaangażowana w leczenie postawa lekarza, który w czasie wizyty dokładnie omawia wszystkie zalecenia, wiąże się z lepszą współpracą ze strony pacjenta. Oczywiście każdy pacjent ma swoje własne preferencje, dlatego tak ważne jest, zwłaszcza w takiej dziedzinie jak psychiatria, aby znaleźć psychiatrę, który będzie nam odpowiadał i wzbudzał nasze zaufanie. W przypadku osób cierpiących na zaburzenia psychiczne mogą pojawiać się takie stany, które wymagają natychmiastowej interwencji psychiatry, np. zamiary samobójcze, ostre stany psychotyczne, zachowania agresywne lub autoagresywne. Wówczas kontakt z lekarzem powinien mieć miejsce w izbie przyjęć szpitala psychiatrycznego w trybie pilnym, niejednokrotnie po wcześniejszym wezwaniu do pacjenta zespołu ratownictwa medycznego.

Bywają również sytuacje, gdy z góry wiadomo, że pacjenci z chorobami psychicznymi, np. ze względu na wiek, brak poczucia choroby czy brak wsparcia ze strony rodziny, nie będą zgłaszać się na wizyty do poradni. Dla takich pacjentów rozwiązaniem jest psychiatryczna opieka środowiskowa, która zapewnia wizyty psychiatry, opiekę pielęgniarską, w tym np. podawanie leków w domu pacjenta, a także opiekę psychologiczną. Warto pytać o takie możliwości w pobliskiej Poradni Zdrowia Psychicznego. Psychiatria środowiskowa stanowi priorytet w ochronie zdrowia psychicznego ze względu na pogląd, że leczenie chorych psychicznie powinno odbywać się w ich środowisku społecznym, a nie w szpitalu, a to będzie się wiązać z dalszym rozwijaniem takiej formy opieki psychiatrycznej i poprawą jej dostępności.

Podsumowując, jeszcze raz należy podkreślić, że choroby psychiczne są tak samo ważne jak choroby somatyczne np. nadciśnienie tętnicze czy cukrzyca i również wymagają regularnego leczenia u lekarza specjalisty, w tym przypadku u psychiatry.

Autorka: Agnieszka Pawlak, lekarz

Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na ich korzystanie.