Drukuj

Ogólna definicja agresji mówi, że są nią wszelkie zachowania, których intencją jest wyrządzenie szkody fizycznej lub psychicznej innemu człowiekowi lub sobie (autoagresja). Agresja przybiera różne formy. W potocznym rozumieniu często utożsamiana jest z wrogimi aktami fizycznej napaści, np. uderzanie, popychanie. Często jednak przybiera formę słowną, której skutki bywają równie niebezpieczne dla zdrowia psychicznego i fizycznego ofiary, jak w przypadku agresji fizycznej. Przykładem agresji werbalnej jest obrażanie, czyli stosowanie wyzwisk lub wulgaryzmów pod adresem innej osoby, wypowiadanie złośliwych żartów, negatywne komentowanie zachowań, wyglądu lub słów, czy też rozpowszechnianie plotek na temat innej osoby.

Agresja fizyczna i słowna obecna w miejscu pracy jest jednym z przejawów mobbingu. Agresja werbalna pojawia się zdecydowanie częściej niż fizyczna i ze względu na swoją naturę jest trudniejsza do udowodnienia. Należy tu wspomnieć o wulgaryzmach, które są łatwe do wychwycenia. Mylące jednak jest utożsamianie każdego niecenzuralnego słowa z zachowaniem agresywnym. Gdyż zachowanie agresywne w swej istocie musi zawierać intencję wyrządzenia szkody, sprawienia przykrości innemu człowiekowi. Natomiast wypowiadanie wulgaryzmów wiąże się często z przeżywaniem przez człowieka silnych emocji, zwłaszcza negatywnych.

Należy zwróć uwagę, że służba w mundurze związana jest bardzo często z działaniem pod presją czasu i zagrożeń. Jeśli zdarzy się, że w takiej sytuacji funkcjonariusz wypowie do drugiego funkcjonariusza jakieś niecenzuralne słowo, będzie to raczej oznaką przeżywanych emocji, a nie objawem agresji słownej.

Agresja słowna przybiera wielokrotnie bardzo subtelną postać. Mobber potrafi prześladować słownie „w białych rękawiczkach” - ofiara nie słyszy z jego strony żadnych wulgaryzmów, żadnych nawet niemiłych słów, a jednak czuje się poniżona, upokorzona. Czasami można usłyszeć od ofiar takiej formy mobbingu, że gorzej się czują po wypowiedzianych
z uśmiechem przez mobbera aluzjach pod swoim adresem niż wtedy, gdy ktoś zachowa się wobec nich agresywnie wprost np. użyje wyzwisk. W przypadku mobbera stosującego agresję słowną
„w białych rękawiczkach” ofiara początkowo ma problem ze zrozumieniem natury działań prześladowczych. Dopiero po tym, jak się czuje po kontakcie z danym przełożonym lub kolegą, może domyśleć się, że spotkała ją agresja słowna zakamuflowana zwrotami grzecznościowymi
lub uśmiechami.

W służbach mundurowych, jak w każdej organizacji, zdarzają się niepożądane zachowania. Specyfika tych służb polega na tym, że mają one strukturę hierarchiczną, a praca w nich
wiąże się z narażeniem na wiele bardzo silnych czynników stresogennych (stresorów). Stresory
te można podzielić na immanentnie związane z wykonywaniem zawodu policjanta
lub funkcjonariusza innych służb (np. kontakt z przemocą, krzywdą ludzką, traumatycznymi zdarzeniami, czy też bycie jako funkcjonariusz obiektem agresywnych zachowań ze strony osób, wobec których podejmowana jest interwencja) oraz stresory związane z funkcjonowaniem samej organizacji hierarchicznej (wynikająca z niej specyfika relacji międzyludzkich, system organizacji służby, podleganie kontroli przez przełożonych, odpowiedzialność prawna funkcjonariuszy).

W służbach mundurowych stres odczuwany jest na każdym poziomie hierarchii. Wobec czego istnieje ryzyko pojawienia się agresji słownej zarówno w kierunku pionowym,
czyli przełożony – podwładny, ale też w kierunku poziomym, między funkcjonariuszami. Jednak
w żadnym przypadku nie można przyjąć, że są to zachowania stanowiące standard. W każdym przypadku agresji słownej koszty, jakie ponosi ofiara przemocy przekładają się zarówno na jej zdrowie psychiczne i fizyczne oraz na funkcjonowanie samej instytucji. Dużo trudniej efektywnie osiągnąć założone wyniki, jeśli polecenia wykonują zestresowani funkcjonariusze.

Intencjonalne krzywdzenie innych słowami ma często znamiona mobbingu.
W takich sytuacjach funkcjonariusze mogą zwrócić się o pomoc do psychologa, a także uruchomić możliwości prawne m. in. złożyć zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

Autor: Kamila Bogulas-psycholog

Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na ich korzystanie.